W pierwszym meczu nowego sezonu 2026/2027 Radowia Radowo Małe odniosła imponujące zwycięstwo, pokonując Koronę Raduń 8:0 w pierwszej rundzie Pucharu Polski ZZPN. To najlepszy możliwy start do rozgrywek, który od razu zapewnił drużynie awans do kolejnej rundy.
Koncertowa gra Radowii
Mecz od początku układał się po myśli gospodarzy. Już w pierwszej połowie zespół z Radowa Małego wypracował sobie wyraźną przewagę, którą udokumentował bramkami. Do przerwy prowadził wysoko, a po zmianie stron kontynuował skuteczną grę, nie pozostawiając rywalom złudzeń.
Bramki dla Radowii zdobywali: Adrian Antczak (dwie), Robert Adamski, Arkadiusz Janiec, Konrad Woźniak, Oskar Maliński, Damian Jaśkowiak oraz Filip Gąsior. Łącznie osiem trafień i żadna stracona bramka – to wynik, który robi wrażenie i pokazuje potencjał drużyny.
Nowi zawodnicy i charakter zespołu
W spotkaniu zadebiutowali nowi gracze, którzy – jak podkreślają działacze klubu – wnieśli pozytywny impuls do zespołu. Cała drużyna od pierwszej do ostatniej minuty prezentowała charakter, skuteczność i ogromną determinację. To był naprawdę mocny początek sezonu.
Po meczu w mediach społecznościowych klubu pojawił się wpis: „RADOWIA – JEST MOC! Dziękujemy zawodnikom za emocje, a kibicom za wsparcie! CAŁA NAPRZÓD RADOWIA! PUCHAROWA PRZYGODA TRWA!”.
Awans i perspektywy
Dzięki temu zwycięstwu Radowia Radowo Małe pewnie awansowała do kolejnej rundy Pucharu Polski ZZPN. Kibice mogą być dobrej myśli przed nadchodzącymi meczami ligowymi, a zespół z pewnością zyskał pewność siebie po tak efektownym starcie.
Wynik 8:0 to także sygnał dla rywali, że Radowia w tym sezonie będzie liczyć się w walce o najwyższe cele. Najbliższe spotkania pokażą, czy drużyna utrzyma tak wysoką formę.
Źródło: LKS Radowia Radowo Małe
Fot. facebook.com

